Konsultacja, czyli zasięganie opinii specjalisty, który udzieli fachowej porady, bez wykluczenia, gdy jest taka konieczność, konsultacji eksperckich. Ogólnym celem konsultacji jest poszukiwanie rozwiązań. Problemów, którymi mogą być np. niewiedza, nieumiejętność, niepewność, a nawet bojaźń. Zatem odczuwając niepokój przed napisaniem informacji i mając uzasadnione obawy, co do poprawności redagowanej treści, w takich przypadkach zawsze warto skorzystać z konsultacji.

Konfucjusz twierdził: „Jeśli coś wiesz, przyznaj, że wiesz. Gdy zaś czegoś nie wiesz, przyznaj, że nie wiesz. Oto prawdziwa wiedza”. Pisarz Samuel Johnson powiedział, że: „Są dwa rodzaje wiedzy: kiedy posiadamy wiedzę w jakimś przedmiocie lub wiemy, gdzie znaleźć potrzebne informacje”. Lew Tołstoj, pisarz rosyjski mówił: „Wiedza daje pokorę wielkiemu, dziwi przeciętnego, nadyma małego. Nic tak nie ogranicza prawdziwej wiedzy, jak przekonanie, że się wie to, czego się nie wie”.

Z czego wynika, że potrzeba konsultacji, aby w jej rezultacie rozpoznać możliwości docelowych rozwiązań, służących np. zaspokojeniu potrzeb i preferencji odbiorców informacji nie jest niczym złym; tym, co mogłoby np. obniżyć czyjś autorytet i/lub negatywnie wpłynąć na wizerunek osoby korzystającej z konsultacji. Nie raz i nie dwa potrzebnej, aby poznać społeczność do której ma być skierowana informacja. Po to by móc poznać (bardziej poznać) np. mentalność osób żyjących w określonym środowisku, czyli między innymi ich sposób widzenia niektórych faktów. Aby przekazywana im informacja skutecznie rozwiała wszelkie wątpliwości i/lub zmieniła – częstokroć ugruntowane – przekonania. Co jest konieczne zwłaszcza, gdy może nie gruntownie a jednak w sposób istotny zmieniają się w Kościele obowiązujące normy, zasady, przepisy. Wprawdzie nieczęsto, ale wymagając ich wyjaśnienia wiernym.