Czy „nie wiem” zawsze oznacza brak wiedzy? Nie. Przecież nikt nie jest alfą i omegą. Tym bardziej, że nie jest ani sztuką, ani osiągnięciem napisanie tekstu będącego kompilacją, czyli połączeniem fragmentów tekstów powstałych wcześniej. Szczególnie, że tworzenie czytelnego i łatwego w odbiorze tekstu jest tak tak samo konieczne, jak i to, aby treść była poprawna. Co z kolei sprawia, że m.in. należy używać fachowej terminologii, a tym samym nie zawsze udaje się pominąć określeń (słów), których znaczenie nie jest powszechnie znane, a w związku z tym trzeba je wytłumaczyć. Zwłaszcza, iż dla każdego autora tekstu nadrzędnym celem powinno być dążenie do bycia zrozumianym. Wskazówką do bycia zrozumianym przez innych jest jasna komunikacja. Co w przypadku treści dotyczących Kościoła katolickiego najczęściej wymaga profesjonalnego wytłumaczenia „z polskiego na nasze” – szczególnie dla osób świeckich nie będących z wykształcenia teologami – z reguły dla nich bardzo trudnych zagadnień.