Polszczyzna internetowa, nie zawsze w pełni poprawna, utrwala złe przyzwyczajenia oraz zaburza komunikację. Internet ma też ogromny wpływ na język pisany – błędy oraz liczne uproszczenia będące wynikiem niedbalstwa są akceptowane i powielane, w wyniku czego stają się przyzwyczajeniem. Stąd też Komisja Języka Religijnego Rady Języka Polskiego przy Prezydium PAN zwraca uwagę, że: normy podane przez Radę odnoszą się do wszystkich Polaków: wierzących i niewierzących. Dlatego w niektórych rozwiązaniach Rada podaje propozycje wariantywne, by nie zmuszać ludzi niewierzących do wyrażania przez pisanie małą a nie wielką literą swoich osobistych nastawień. Natomiast nie można ograniczać ludzi wierzących, którzy chcą w ten sposób wyrazić w tekście swój szacunek i swoją wiarę. Jednak nadmiar stosowania wielkich liter sprawia niekiedy, że one tracą znaczenie i przestają wskazywać na to, co jest w tekście najważniejsze. Jeśli każdy element wypowiedzi wydaje się najważniejszy, to już wtedy nic nie wydaje się ważne. Właśnie dlatego są rozwiązania wariantywne, a umiar w pisaniu słów dużymi literami jest zawsze wskazany. [ czytaj ]